Cel na 2017: Praca licencjacka

Cel na 2017: Praca licencjacka

Dabliu_Dzej
praca licencjacka

W styczniu pisząc post „Nowy rok, nowy Ja” opisałem kilka z moich najważniejszych celów na 2017 rok. Dziś nadszedł dzień, w którym mogę Wam się pochwalić, że udało mi się zrealizować kolejny z nich. To właśnie dziś obroniłem moją pracę licencjacką!

Przez ostatnie trzy lata studiowałem zaocznie Komunikację Wizerunkową na Uniwersytecie Wrocławskim. Pierwsze dwa lata studiów minęły niezwykle szybko i bez większych problemów. Dopiero ostatni rok uświadomił mi jak ciężkie i wymagające może byś studiowanie. Był to rok kiedy rozpocząłem pracę nad moją pracą licencjacką. Nie spodziewałem się, że przygotowanie pracy zajmie mi tyle czasu i energii. Teoretycznie czasu było dużo: 8 miesięcy… w praktyce jednak polecam osobom, które dopiero będą pisać prace, aby wzięły się za nią jak najszybciej.

 

Napisanie tej pracy było dla mnie niezwykle ważne. Nie po to, aby zaliczyć studia i mieć to z głowy, ale po to by udowodnić samemu sobie, że:

  • potrafię
  • jestem wstanie pracować nad czymś w pełnym skupieniu
  • mogę poświęcić ulubiony serial na przygotowanie czegoś ważnego
  • coś co zrobię przyniesie mi satysfakcję i zostanie docenione
  • nawet jak coś mi nie będzie wychodziło to mam w sobie tyle motywacji, że się nie poddam
  • potrafię przezwyciężyć wszystkie napotkane przeszkody

Nie chciałem przygotować pracy tylko po to, aby była. Chciałem stworzyć coś z czego byłbym dumny. I pomimo świadomości, że przeczyta to tylko kilka osób a następnie praca trafi do szuflady, to naprawdę mi zależało.  Te kilka miesięcy nieprzespanych nocy, stresujących dni, godzin spędzonych przy komputerze i książkach były tego warte. A były tego warte ponieważ dziś usłyszałem od jednego z najbardziej wymagających profesorów, że: „praca była znakomita”. To niesamowite wyróżnienie, które dodało mi wiary, pewności siebie i utrwaliło mnie w przekonaniu, że warto się starać! Jestem z siebie dumny, a co! Wam też tego życzę.

Udostępnij

2 Comments

  • Rzadko się spotyka takich ludzi jak Ty, którzy tak pozytywnie do tego podchodzą. Co prawda ja mam to jeszcze przed sobą (z tą różnicą, że będę pisać pracę inżynierską), ale zmotywowałeś mnie 🙂 Właśnie najfajniej jest słyszeć miłe słowa na temat swojej pracy – zwłaszcza jeżeli tak bardzo się do czegoś przykładamy.

  • Magdalena M

    Gratuluje podejścia do sytuacji, i pozytywnej energii 🙂 Wbrew pozorom, pisanie pracy licencjackiej nie jest czymś błahym 🙂