Być lepszym człowiekiem: DKMS – Dlaczego warto?

Być lepszym człowiekiem: DKMS – Dlaczego warto?

Dabliu_Dzej
byc lepszym czlowiekiem

Gdy doszedłem do wniosku, że czas coś zmienić w swoim życiu pomyślałem od razu o sobie. O tym co mnie denerwuje, co mi się w sobie nie podoba, czego nie lubię, co sprawia, że nie czuję się szczęśliwy. Zacząłem rozmyślać o tym co muszę zmienić w sobie i w swoim otoczeniu. Co będzie mi do tego potrzebne. Co muszę kupić, co zamówić. Z czasem zdałem sobie sprawę, że to bardzo egoistyczna postawa a Ja przecież nie chcę być egoistą. Dopisałem wtedy do listy swoich celów taki o to punkt:

„Być dobrym człowiekiem”

Dla każdego bycie dobrym człowiekiem znaczy coś zupełnie innego. Ja do końca jeszcze nie wiem co to znaczy dla mnie, ale wiem na pewno, że jeżeli chcę określać siebie mianem dobrego człowieka to muszę komuś pomóc. W pierwszej kolejności zdecydowałem się na Fundację DKMS. Fundację, która pomaga w walce z rakiem krwi ludziom na całym świecie. Pomimo, że fundacja działa w Polsce zaledwie 8 lat już pozyskała 970 tysięcy potencjalnych dawców do swojej bazy. Ja postanowiłem zostać kolejnym. Wiem, że w ten sposób można komuś pomóc. Nawet jeżeli nikt nigdy nie będzie potrzebował mojego szpiku czy komórek macierzystych mam świadomość, że zrobiłem coś dobrego, że jeśli nie teraz to być może za kilka lat będę wstanie komuś pomóc. Być może nawet uratować życie.

Kochani, w Polsce co godzinę ktoś dowiaduje się, że ma raka krwi! CO GODZINĘ ktoś z waszych bliskich czy nawet wy sami możecie usłyszeć tę diagnozę. Dołączenie do grona dawców Was nic nie kosztuje a daje komuś szansę na wygranie walki z chorobą.

DKMS pomóc można na dwa sposoby. Wpłacając darowiznę oraz rejestrując się w bazie dawców. Rejestracja jest darmowa, ale ze względu na wysoki koszt badań (180zł za przebadanie każdego chętnego) warto pokryć takową rejestrację z własnej kieszeni. Rejestracja w bazie dawców jest naprawdę prosta. Wystarczy zamówić pakiet rejestracyjny a gdy przyjdzie do nas list wypełnić załączone wnioski. Kolejny etap to pobranie wymazu z wewnętrznej strony policzka. Dokumenty i pałeczki z badania odsyłamy do DKMS. Czekamy na wyniki badań… i już. Jesteśmy potencjalnym dawcą.

Warto się jednak zastanowić przed dołączeniem do DKMS. W chwili gdy zostaniemy dołączeni do bazy w każdej chwili możemy dostać informację, że ktoś nas potrzebuje. Oczywiście możemy odmówić w takiej sytuacji, ale jednocześnie odbieramy komuś nadzieję na wygranie walki z chorobą.

Wszystkie informacje o tym jak wygląda rejestracja w bazie dawców, jak wygląda sam zabieg pobrania komórek macierzystych znajdziecie na stronie DKSM. Ja serdecznie zachęcam was wszystkich, abyście przemyśleli dołączenie do bazy dawców DKMS.

Udostępnij

3 Comments

  • Polecam również oddawanie krwi. Ważysz 60kg, więc oddasz na luzie (od 50 można oddawać). No, o ile uda im się ją pobrać, za mną dwie nieudane próby 😉
    Ale to, o czym piszesz, jest bardzo ważne. Sama mam w planach się zarejestrować. Skoro nie krew, to chociaż szpik niech mi wezmą 😀

  • Taka Ania

    Noooo przyznaję bez bicia – mój zestaw czeka od roku. Mam, ale wciąż go nie użyłam i nie odesłałam. Ok, zrobię to w najbliższy poniedziałek. Słowo honoru.

  • To jest moje niespełnione marzenie. Chciałam zostać dawcą krwi i szpiku, ale moja przewlekła choroba mnie dyskwalifikuje dożywotnio z tego :(.